Wpisy archiwalne w kategorii

Wyścigi/Maratony

Dystans całkowity:2241.00 km (w terenie 1592.40 km; 71.06%)
Czas w ruchu:14:43
Średnia prędkość:22.44 km/h
Liczba aktywności:53
Średnio na aktywność:42.28 km i 1h 38m
Więcej statystyk

Wyścig XC:

Dziś z

Sobota, 10 maja 2008 · Komentarze(0)
Wyścig XC:

Dziś z samego rana (6:40) pobudka i o 7:20 wyjazd do Rybnika na Autobus do Gliwic... Z Gliwic szybkim tempem do Czechowic na zawody, po zawodach w nogi i do Gaszowic już na rowerku a nie autobusem...

Wynik:

2 miejsce :)

Maraton Zdzieszowice... Bardzo fajna

Niedziela, 4 maja 2008 · Komentarze(1)
Maraton Zdzieszowice... Bardzo fajna trasa, dobrze oznakowana no i mój pierwszy debiut...:) Wybrałem dystans mega po przemyśleniach, gdyż na giga źle rozłożyłem siły no i mógłbym nie wytrzymać...

Wynik:

Open - 58
M1 - 5

Dziś wyścig w Czechach

Czwartek, 1 maja 2008 · Komentarze(1)
Dziś wyścig w Czechach - Bohumin... Forma rośnie - 6 miejsce...

Teraz przygotowania na maraton w Zdzieszowicach w niedziele...:)

Tylko 2 fotki:



Zawody XC w Orlovej...Niestety nie dojechalem

Sobota, 19 kwietnia 2008 · Komentarze(0)
Zawody XC w Orlovej...Niestety nie dojechalem do mety, gdyż to były moje pierwsze zawody w tym sezonie po pół rocznej przerwie i 3 tygodniach treningu...

Na 11 okrażen zrobiłem 6 i złapał mnie kolosalny skurcz, który mi nie pozwolił dokończyć rywalizacji...

Wyścig XC w Gliwicach o puchar

Niedziela, 30 września 2007 · Komentarze(0)
Wyścig XC w Gliwicach o puchar prezydenta miasta :) Zająłem 2 miejsce... I wrażenia są świetne :) Organizacja bardzo fajna, więc opłacało się przyjechać :D

Fotka bike'a przygotowanego na wyścig :



Dziś kolejny wyścig z

Sobota, 8 września 2007 · Komentarze(0)
Dziś kolejny wyścig z serii Grand prix Rydułtowy - Orlova... Zająłem też kolejny raz 4 miejsce i podium znów powąchałem :d Rywalizacja była ostra, trasa bardzo szybka i troszkę techniki także się przydało. Ogólnie bardzo pozytywnie po wyścigu, a juz za tydzień maraton 8h w Brennej :)



A ja dziś byłem na

Niedziela, 26 sierpnia 2007 · Komentarze(1)
A ja dziś byłem na wyścigu XC i zająłem 4 miejsce :) Wyścig był na hałdzie pszowskiej i dostałem niezły wycisk :D Ale nie spałem całą noc (zabawa i alkohol) potem rano wymioty, ale i tak odważyłem się pojechać i nie żałuje :) Prócz tego to jako jeden uczestniki startowałem w XC na fullu, co też w jakimś stopniu obniżyło mi wynik :)