Wypad z czterema kolegami z AGK na trening... Spotkanie pod Biedronką w Rybniku na yl. Widzisłąwskiej, później na Gotartowice, Boguszowice, Chwałowice, Marklowice, Radlin, Rydułtowy :)
Dziś w sumie nastawiłem się na jazdę w terenie i nawet mi to wyszło :) Zwiedziłem kamień, Rudy Raciborskie i parę innych wiosek :) jakieś 60% terenu był to teren dosyć trudny, gdzie trzeba było jeździć mniej więcej 22 - 23km/h, reszta dosyć prosta...
PS. Nie zamieszczę żadnych fotek bike'a bo nie mam teraz czym pstrykać jak jadę na rowerze, ale za to pokaże Wam fotki jakie porobiłem jak wróciłem do domu... (mój mały labrador i moja duża labradorka) :d
Najpierw pojechałem po kolegów do Rybnika później traska na Wodzisław z Wodzisławia na Jastrzębia, a z Jastrzębia na Żory... Chłopaki pojechali w Żorach na Knurów, a ja na Rybnik ... Bardzo ciekawa trasa choć słabe tempo ;/
Najgorsze jest to że w połowie drogi złapał nas cholerny deszcz ;/
Fotek zrobiłem tylko parę gdyż nie było czasu ... :D