Wyścig XC w Gliwicach o puchar prezydenta miasta :) Zająłem 2 miejsce... I wrażenia są świetne :) Organizacja bardzo fajna, więc opłacało się przyjechać :D
Dziś po 4 dniach odpoczynku wyruszyłem na krótką przejażdżkę, gdyż mam coś z dziąsłami. Najprawdopodobniej są wrażliwe na zimno a ostatnio smigałem w temp. 6*...
Dziś miałem chęć na ostry trening i się udało :) Planem była szosa i plan jak najbardziej wypalił... Momentami troszkę popadało, ale było całkiem przyjemnie, choć pod koniec zaczęło mi pizgać po stopach :) Na koniec trasy jak widac dosyć dobra średnia, a nie było płasko czy też z górki, zaliczyłem ok 8 podjazdów po min 500m i 5* nachylenia...
Dziś trening w terenie pomimo padającego deszczu i zalanych ścieżek... :) Wróciłem do domu usyfiony jak nigdy... (może poza wyjazdem do Zakopanego:D) Bardzo dobrze mi się dziś jechało tylko za szybko zrobiło się ciemno a nie wziąłem lampek ;/